1

2

3

4

5

 

Wyzwania globalnej ekonomii

Uniknięcie problemu recesji dzisiaj a przygotowanie racjonalnego strategicznego systemu na przyszłość to dwie różne kwestie, do których potrzebni są całkowicie inni ludzie. Jeśli czegoś w ostatnich pięciu latach dowiedzieli się o swoich politykach wyborcy z liberalnych demokracji, to przede wszystkim była to ich kompletna niekompetencja w dziedzinie zarządzania finansami publicznymi. Zamiast radzić sobie z realnym bezrobociem, wielu polityków wybrało masowe tworzenie niepotrzebnych etatów w administracji publicznej. Zamiast stworzyć perspektywiczny system opieki zdrowotnej, który nie będzie pozwalał na zadłużanie szpitali a jednocześnie zagwarantuje każdemu pacjentowi prawo do takiej samej klasy usług medycznych, elity polityczne zasypywały szpitale nierentowne pożyczonymi na międzynarodowym rynku pieniędzmi. Takie patologiczne działania to jednak nie tylko przypadłość jednego ugrupowania politycznego, czego najlepszym dowodem są zmiany polityczne we Włoszech czy chociażby Grecji, gdzie wyborcy skutecznie odsunęli rząd od władzy, ale opozycja już po kilku miesiąc skompromitowała się w sposób wcale nie mniejszy. Wszystko to sprawia, że elity polityczne nie wypadają szczególnie kompetentnie i jeśli mają poradzić sobie z recesją bez dalszego zadłużania kraju, potrzebują poważnego wsparcia ze strony realnych ekspertów.

Problemy globalnej ekonomii

Dzisiaj na całym świecie recesja odcisnęła swoje piętno i większość ludzi doskonale wie, że trzeba zrobić wszystko, aby w przyszłości uniknąć podobnych problemów. Należy więc zdecydowanie wprowadzać takie reformy i zmiany systemowe, które będą w stanie odpowiednio działać także za pięć i piętnaście a ostatecznie także pięćdziesiąt lat. Tym czasem nie od dzisiaj priorytetem dla wielu polityków sprawujących władzę w liberalnych demokracjach jest utrzymanie się na stanowisku za wszelką cenę – poprzez realizowanie tanich obietnic bez względu na koszty. Bardzo łatwo wygrywa się wybory zmniejszając bezrobocie czy zwiększając świadczenia dla bezrobotnych albo wspierając setki różnych badań i leków swoimi środkami budżetowymi. Jeśli jednak państwo nie zarobiło samodzielnie na te kosztowne projekty i plany, politycy chętnie pożyczają miliardy na wspieranie tych nierentownych systemów. W ostatnim czasie media na całym świecie wyłapywały takie problemy, coraz częściej nie dało się ich nie dostrzec – gdy nagle szpitale są zamykane a emeryci mogą stracić swoje emerytury, wiadomo że systemy działają fatalnie. Naturalnym krokiem wyborców jest odsunięcie rządu od władzy, ale niestety opozycja często nie ma gotowych projektów ustaw i działa na oślep, podejmując krótkowzroczne decyzje i nie przygotowując nic, co mogłoby pomóc przyszłym pokoleniom.

Zadyszka globalnej ekonomii

W ostatnich latach tematyka ekonomiczna stała się bardzo pociągająca i coraz łatwiej na forach internetowych oraz w tramwaju czy w poczekalni u lekarza usłyszeć gorące dyskusje na tematy związane luźno lub ściśle z wydatkami kraju i zarządzaniem budżetem państwa. Oczywiście wielu ludzi naturalnie winą za pojawienie się recesji czy wzrost bezrobocia od zawsze obwiniało i będzie obwiniało polityków – w wielu liberalnych demokracjach faktycznie problemem jest patologiczne zarządzanie administracją publiczną, nepotyzm wśród polityków czy też korupcja w przedsiębiorstwach prywatnych. Jednak nie ze wszystkim tym poradzić mogą sobie politycy, albowiem ich zakres działań jest dość wąski – najważniejsze jest niewątpliwie tworzenie dobrego prawa, które będzie zniechęcało do korupcji oraz innych karanych czynów w sposób bardzo skuteczny a jednocześnie będzie proste w interpretacji. Wszystko to jest jednak mocno utrudnione przez fakt istnienia w liberalnej rynkowej rzeczywistości – tutaj bardzo trudno jest zmieniać prawo czy wprowadzać konkretne reformy do świata spółek giełdowych bez ryzykowania poważnymi konsekwencjami. Wręcz przeciwnie – podejmowane w pośpiechu i z populistycznych pobudek decyzje polityczne często bardzo niefortunnie wpływają na rynek i zniechęcają inwestorów giełdowych przed wejściem na konkretny narodowy rynek.

Światowa ekonomia w odwrocie

Media są dzisiaj bardzo żywo zainteresowanie wydarzeniami na arenie politycznej, albowiem w dobie recesji wszystkie oczy zwrócone są właśnie w stronę rządu. Dla społeczeństwa nie ma nic ważniejszego niż wyjście z recesji przy jednoczesnym zachowaniu sprawiedliwego podziału dóbr społecznych – najbardziej ryzykowne jest bowiem dokonanie przez rząd takich cięć, które mocno uderzają w tych, którzy i tak mają niewiele, nie zabierając jednocześnie dostatecznie wiele z przywilejów ludzi najzamożniejszych. W liberalnym świecie zaproponowanie takich rozwiązań nie jest proste – w zamożnych krajach przedstawiciele wielkiego biznesu, inwestorzy giełdowi i prezesi spółek to ludzie z niejednokrotnie większym przebiciem i możliwościami działań niż premier kraju. Dlatego tak ważne jest współpracowanie polityków z elitami finansowymi na takich zasadach, według których praca ta jest prowadzona na uczciwych i transparentnych zasadach. Coraz częściej jednak w mediach pojawiają się przykłady nie do końca zrozumiałych decyzji politycznych, które w ten czy inny sposób umożliwiły jednym firmom odniesienie sporego zysku na inwestycjach krajowych. Rządy w krajach jak Grecja czy Włochy nie dały sobie rady z niezadowoleniem społecznym i poległy niemal natychmiastowo, dając sporo radości telewizji i innym mediom, dla których takie historie to zawsze duża oglądalność.

Globalny kryzys finansów

Bardzo dużo mówi się dzisiaj o konieczności wprowadzenia ważnych reform ekonomicznych w świecie liberalnych demokracji, które niestety niezbyt chętnie planują na długie lata i wolą doraźne rozwiązania. Trudno dziwić się takiemu postępowaniu w sytuacji, gdy często partie odsuwane są od władzy co kadencję i nie ma możliwości kontynuowania swoich planów. W świecie ekonomii najbardziej liczy się stabilność i dzięki temu w okresie recesji najlepiej mają się te państwa, które starają się za wszelką cenę zaproponować jakieś rozwiązania na długie lata, strategicznie zapisać kolejne inwestycje i kroki w systemie państwa tak, aby za pięć lat po zmianie partii rządzącej nie runęło to wszystko nagle. Dlatego tak ważne w świecie współczesnej ekonomii staje się skuteczne planowanie i perspektywiczne reformowanie budżetu oraz innych instrumentów finansowych państwa. Poprzez dystrybucję świadczeń socjalnych niejedno nowoczesne państwo liberalne zadłużyło się po uszy i ma dzisiaj problem podwójny – nie tylko trzeba oddać miliardy pożyczone na świadczenia socjalne, ale trzeba jednocześnie przekonać oburzonych obywateli do tego, aby dobrowolnie oddali liczne swoje przywileje. Nie da się jednocześnie utrzymać kosztownych elementów w budżecie państwa i wyjść z kryzysu – aby sobie z recesją poradzić, niezbędne są odważne i natychmiastowe decyzje.

Finansowy kryzys na świecie

Wszystkie media mają dzisiaj świadomość tego, że obywatele i odbiorcy przekazu to coraz bardziej świadomi i lepiej przygotowani do analizowania rzeczywistości krytycy. Oczywiście nadal istnieją spore grupy społeczne kompletnie nieprzygotowane do wybierania politycznych przywódców, albowiem nie mają nawet podstawowej wiedzy na temat programów wyborczych czy efektów prowadzenia konkretnych rozwiązań ekonomicznych. Jeśli natomiast obywatele współczesnej liberalnej demokracji mają sporą wiedzę z zakresu stosunków międzynarodowych czy ekonomii i biznesu globalnego, są w stanie zdecydowanie skuteczniej analizować pomysły politycznych elit na rozwiązania budżetowe czy też zmiany w systemie świadczeń socjalnych. Łatwiej jest ocenić skuteczność działania rządu na arenie międzynarodowej, jeśli ma się świadomość na temat najróżniejszych uwarunkować geograficznych i historycznych czy kulturowych umożliwiających lub utrudniających komunikację między dyplomatami najróżniejszych państw. Wszystko to prowadzi do sytuacji, że media muszą świadomie wspierać widzów i pokazywać im rzeczywistość bez własnej subiektywnej oceny, dając jednocześnie mnóstwo narzędzi do analizowania faktów. Oczywiście ułudą jest myślenie, że telewizja wykształci ekonomistów za szkoły podstawowe, ale mogą się one walnie przyczynić do podnoszenia świadomości społecznej.

Historia kryzysu finansowego

Nowoczesne gospodarki mają poważne problemy z radzeniem sobie z zadłużeniem, które stało się poważnym zmartwieniem nie tylko przedsiębiorców zaciągających pożyczki na inwestycje i ekspansję rynkową. Winni zadłużaniu współczesnego świata są w dużej mierze politycy, którzy zamiast szukać skutecznych i perspektywicznych rozwiązań na przyszłe dekady woleli zaciągać łatwe miliardowe pożyczki na rynku międzynarodowym i pieniądze te pompować w nierentowne systemy opieki medycznej czy emerytalny. W takich warunkach trwało dostatecznie dużo liberalnych demokracji, że w przypadku nagłego załamania rynków międzynarodowych wszystkie takie systemy natychmiast zaczęły się zawalać. Politycy mogą oczywiście tłumaczyć się złymi decyzjami poprzedników, ale argumentacja ta w żaden sposób nie wskazuje, w jaki potencjalnie sposób elity polityczne zamierzają wyjść z tej sytuacji. Jeśli już rząd czy opozycja proponuje jakieś rozwiązania z zakresu spójnej polityki ekonomicznej, to największą wadą tych pomysłów jest ponownie ich krótkowzroczność – chęć zmniejszenia aktualnego długu z wykorzystaniem takich narzędzi, które z pewnością nie będą skutecznie działać dłużej niż dziesięć lat. Już dzisiaj w wielu krajach liberalnej demokracji mówi się o tym, że gospodarce brakuje pieniędzy na świadczenia socjalne, emerytury – a to nie jest dobry sygnał.

Rozwój współczesnej recesji

Obecnie wszystkie kraje bez wyjątku mają mniejsze lub większe problemy finansowe i naturalne dla każdego polityka demokracji liberalnej w ostatnich latach stało się szukanie sposobów na przekonanie mediów oraz opinii publicznej do siebie. Nikt nie wątpi w to, że przyszłość będzie raczej pozytywna i po dnie recesji zawsze, jak dowodzi historia i współczesna ekonomia, nadchodzi ponowny wzrost koniunktury, w trakcie którego ponownie ludzie będą mogli się bez reszty zadłużać a kraje szczególnie rozwinięte gospodarczo będą jeszcze bogatsze, niż przed recesją. Nie zmienia to jednak faktu, że obecna recesja trwa na wszystkich rynkach już od ponad pięciu lat i nie widać póki co symptomów szybkiego jej zakończenia. Najgorsza jest sytuacja państw, które zadłużyły się nie mając jednocześnie niezbędnych technologii i dostatecznie innowacyjnych firm, aby być w stanie konkurować z innymi krajami na eksport i produkcję. Jeśli kraje jak Niemcy czy USA nagle mocno się zadłużają – i tak mają na tyle dużo firm w swojej gospodarce, by zaproponować swoim wierzycielom odpowiedni zastaw. Są jednak i takie kraje jak Grecja, które nie mają szczególnie innowacyjnej gospodarki i zarabiają przede wszystkim na turystyce czy eksporcie produktów rolnych. W takich warunkach żadna współczesna gospodarka nie jest w stanie skutecznie konkurować na rynku globalnym.

Światowe rynki na dnie

Obecna sytuacja ekonomiczna świata nie jest szczególnie pozytywnie odczytywana przez największych giełdowych inwestorów. Oczywiście nie są oni w stanie w pojedynkę zmienić rzeczywistości i sami wiele tracą wraz z rozrostem recesji, niemniej ich decyzje finansowe, wpływające na lokowanie miliardów dolarów w najróżniejsze regiony i ich sektory gospodarki – mogą zmienić bardzo wiele. Jeśli firma traci płynność finansową i potrzebuje natychmiastowego zastrzyku pieniędzy aby podnieść wartość swoich aktywów i zadowolić zarówno nadzór rynkowy jak i swoich akcjonariuszy – natychmiast podejmuje decyzję o sprzedaży swoich firm czy ogólnie pojętego majątku, rozwiązanie najmniej dochodowych placówek i przekazanie zysku na ustabilizowanie pozycji finansowej marki. Wtedy w niektórych krajach tysiące pracowników filii z dnia na dzień dowiaduje się o swoim nieuchronnym bezrobociu. Jeśli natomiast firma posiada aktywa i kapitał niezbędny do dalszego inwestowania i jedynie poszukuje regionów, których wsparcie może przynieść konkretne korzyści w niedalekiej przyszłości – kraje najbardziej atrakcyjne mogą liczyć na nagłe pojawienie się zamożnego inwestora, który da pracę nie setkom a tysiącom obywateli. Często dzieje się w liberalnych gospodarkach tak, że to prywatny kapitał najmocniej bierze na siebie ciężar rozbudowy gospodarki.

Załamanie rynków świata

Większość branżowych ekspertów ma dzisiaj spore problemy ze znalezieniem idealnych lokacji pod inwestycje dla siebie i swoich firm. Najróżniejsze fundusze inwestycyjne przestały być tak popularnym sposobem lokowania swoich oszczędności – w oczach amatorów giełdowej gry fundusze te skompromitowały się w ostatnim czasie tak samo jak inne podmioty gospodarczej gry. Mowa tutaj zarówno o holdingach, inwestorach dysponujących gotówką klientów w ich imieniu, bankach, korporacjach globalnych a nawet agencjach ratingowych i firmach consultingowych, których głównym zadaniem powinno być bezbłędne analizowanie rzeczywistości ekonomicznej i działanie w sposób adekwatny do otrzymanych wniosków. Bez wątpienia każdy jest dzisiaj w stanie skutecznie wyliczyć przyczyny zapaści finansowej i powody nastania tak dużej recesji, ale znalezienie skutecznych narzędzi wychodzenia z tej zapaści nie jest już takie proste. Wręcz przeciwnie – od momentu pojawienia się kryzysu finansowego media bez ustanku zapraszają do siebie ekspertów od finansów publicznych i biznesu, by ci wypowiadali się na tematy związane z zarządzaniem pieniędzmi. Politycy notorycznie odpytywani są ze swojego programu finansowego i wiedzy ekonomicznej a właściciele wielkich firm muszą liczyć się z tym, że wszyscy patrzą im na ręce, ale niestety te grupy interesu nie są w stanie znaleźć wspólnego planu działania.